
Rudolf Nurejew
Najważniejsze role
Rudolf Nurejew (1938–1993) — Skok ku wolności
Dzieciństwo na Syberii
Rudolf Chametowicz Nurejew urodził się 17 marca 1938 roku w pociągu transsyberyjskim, gdzieś między Irkuckiem a Bajkałem. Był czwartym dzieckiem tatarskiej rodziny z Ufy. Rodzina żyła w skrajnej nędzy — pięcioro ludzi w jednym pokoju. Taniec stał się dla małego Rudolfa pierwszą ucieczką od rzeczywistości. Gdy miał siedem lat, matka przemyciła go na balet — kupiwszy jeden bilet na czworo dzieci. Wiedział już wtedy, że scena jest jedynym miejscem, gdzie chce być.

Leningrad — późna, ale genialna nauka
Dopiero w wieku siedemnastu lat dostał się do Leningradzkiej Szkoły Baletowej. Trafił pod opiekę Aleksandra Puszkina, który wydobył z niego to, co najlepsze. Po ukończeniu szkoły w 1958 roku natychmiast został solistą Baletu Kirowa.
Ucieczka na Zachód
16 czerwca 1961 roku na lotnisku Le Bourget rozegrał się dramat. Nurejew miał wracać do Moskwy — wiedział, że to koniec kariery. Otoczony przez agentów KGB, rzucił się w stronę francuskich policjantów krzycząc: „Chrońcie mnie!" Był to pierwszy przypadek ucieczki radzieckiego artysty. W kieszeni miał równowartość dziesięciu dolarów.
Fonteyn i Nurejew
21 lutego 1962 roku po raz pierwszy wystąpił z Margot Fonteyn w Giselle. Ona miała czterdzieści dwa lata, on dwadzieścia trzy. Na scenie tworzyli magię. Ashton stworzył dla nich balet Marguerite and Armand, tak osobisty, że przez lata nikt inny nie odważył się go tańczyć.
Dyrektor Opery Paryskiej
W 1983 roku został dyrektorem artystycznym Baletu Opery Paryskiej. Odkrył i wypromował Sylvie Guillem, Manuela Legrisa i Elisabeth Platel. Jego ostatnim dziełem była La Bayadère z 1992 roku — zbyt słaby by wstać, przyjął oklaski z fotela.
Rudolf Nurejew zmarł 6 stycznia 1993 roku. Jego grób zdobi mozaikowa replika orientalnego kilimu — ostatni ukłon artysty, który tęsknił za Wschodem, żyjąc na Zachodzie.
Galeria


