Międzynarodowy dzień tańca
Co roku 29 kwietnia świat tańczy razem. Międzynarodowy Dzień Tańca został ustanowiony w 1982 roku przez Komitet Tańca Międzynarodowego Instytutu Teatralnego przy UNESCO. To święto, które nie należy do żadnego stylu ani szkoły. Należy do każdego, kto kiedykolwiek poczuł, że ruch mówi więcej niż słowa.

29 kwietnia - Międzynarodowy Dzień Tańca. Dlaczego świętujemy i co dzieje się dziś w Polsce
Co roku 29 kwietnia świat tańczy razem. Międzynarodowy Dzień Tańca został ustanowiony w 1982 roku przez Komitet Tańca Międzynarodowego Instytutu Teatralnego przy UNESCO. To święto, które nie należy do żadnego stylu ani szkoły. Należy do każdego, kto kiedykolwiek poczuł, że ruch mówi więcej niż słowa.
Dlaczego 29 kwietnia?
Data nie jest przypadkowa. 29 kwietnia 1727 roku urodził się Jean-Georges Noverre - francuski tancerz, choreograf i teoretyk, którego "Listy o tańcu" z 1760 roku zrewolucjonizowały myślenie o balecie. To Noverre jako pierwszy postulował, że balet powinien opowiadać historię, że mimika i ekspresja ciała są równie ważne jak technika, że kostiumy i scenografia muszą służyć narracji, nie tylko efektowności. Jego idee stały się fundamentem baletu romantycznego , tego samego, który dziś oglądamy w Jeziorze Łabędzim czy Giselle. Bez Noverre'a trudno wyobrazić sobie nowoczesny balet.
Tradycja Orędzia
Każdego roku z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca wybitna postać świata tańca przygotowuje oficjalne przesłanie, publikowane przez ITI i UNESCO. W 2025 roku autorem Orędzia był Michaił Baryshnikov, który napisał: taniec pobudza empatię, inspiruje dobroć i budzi pragnienie leczenia zamiast krzywdzenia. Słowa te, choć krótkie, dobrze oddają to, dlaczego taniec jest czymś więcej niż rozrywką.
W Polsce tegoroczne Orędzie przygotował Henryk Konwiński - wybitny choreograf i pedagog, laureat nagrody Fundacji na rzecz Sztuki Tańca "Perły Tańca 2025". Będzie je można usłyszeć dziś osobiście.
Co dzieje się dziś w Polsce
W tym roku Polska świętuje wyjątkowo hucznie i nie tylko dlatego, że akurat w ten weekend polska scena taneczna jest wyjątkowo aktywna.
O godzinie 15:00 przy ul. Moliera w Warszawie tuż obok Teatru Wielkiego - Fundacja na rzecz Sztuki Tańca organizuje specjalnie przygotowaną uroczystość. W programie odczytanie Orędzia, złożenie kwiatów pod pomnikiem W hołdzie polskim artystom baletu oraz pokaz przygotowany przez uczniów Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Romana Turczynowicza. Teatr Wielki - Opera Narodowa świętuje Dzień Tańca dwutorowo. Wczoraj w TVP Kultura wyemitowano "Symfonię tańca / Ssss..." Edwarda Cluga z artystami Polskiego Baletu Narodowego przy fortepianie Marka Brachy. Dziś natomiast od godziny 19:00 na platformie VOD Teatru Wielkiego dostępny będzie "Peer Gynt" w choreografii Edwarda Cluga - nagranie z obsadą premierową, jeden z najchętniej komentowanych spektakli PBN, udostępniony specjalnie z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca. Dla tych, którzy nie mogą być dziś w teatrze - idealna opcja na wieczór.
We Wrocławiu 29 kwietnia startuje 17. edycja Wrocławskiego Festiwalu Ruchu "Cyrkulacje" - jednego z najważniejszych festiwali tańca współczesnego w Polsce, który potrwa do 5 maja. To jednocześnie inauguracja szerszego programu "Wrocław tańczy!", który przez całe lato wypełni miasto tańcem.
W Poznaniu, w ramach Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Tańca "Granice natury - granice kultury", o godzinie 18:00 odbędą się bezpłatne warsztaty tańca koreańskiego, a o 19:00 - "Narodowe Tańczenie", czyli wspólny polonez w przestrzeni miejskiej przy ulicy Stanisława Taczaka. Wstęp wolny, udział może wziąć każdy.
W Katowicach Rynek zamieni się w wielki parkiet - z polonezem, tańcami góralskimi w wykonaniu artystów Tygodnia Kultury Beskidzkiej i tańcem integracyjnym prowadzonym przez studentów Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego.
A w polskich teatrach operowych - trwają spektakle. W Łodzi dobiegają końca Łódzkie Spotkania Baletowe, w Bydgoszczy XXXII Bydgoski Festiwal Operowy, we Wrocławiu balet Napoli 1841 a w Gdańsku trwa premierowy tydzień "Metropolis" w Operze Bałtyckiej.
Taniec jako język
Międzynarodowy Dzień Tańca to dobra okazja, żeby przypomnieć sobie po co właściwie taniec istnieje. Nie po to, żeby podziwiać technikę - choć technika bywa zachwycająca. Nie po to, żeby liczyć obroty - choć 32 fouetté robi wrażenie zawsze. Taniec istnieje po to, żeby powiedzieć rzeczy, których nie da się powiedzieć słowami. Stratę. Miłość. Radość bez powodu. Ból, który nie ma nazwy.
Dlatego balet, ta najtrudniejsza technicznie i bodaj najstarsza forma sceniczna przetrwał cztery wieki i nadal przyciąga widzów. Dlatego tancerze poświęcają całe życie na pracę, która niszczy ich ciała i jednocześnie daje im poczucie, że żyją pełniej niż ktokolwiek inny.
Dziś jest ich dzień. I trochę nasz wspólny.
Orędzie na Międzynarodowy Dzień Tańca 2026 - Crystal Pite
Ludzie są w ciągłym ruchu. Nasze ręce sięgają przed siebie, kolana uginają się, głowa daje znaki skinieniem, klatka piersiowa zapada się, nasze plecy się pochylają. Skaczemy, wzruszamy ramionami, zaciskamy pięści, podnosimy się nawzajem i odtrącamy. Ruch to język – w takim samym stopniu jak działanie. To właśnie to, co ciało ma do powiedzenia o naszych potrzebach, porażkach, o odwadze, rozpaczy, o pragnieniach, o radości, sprzeczności uczuć, frustracji i miłości. Te obrazy wywołują w nas emocje, ponieważ wyraźnie zapisały się w ciele – poruszyły nas.
Jesteśmy tancerzami. Wszyscy. Życie nas porusza. Życie z nami tańczy. Taniec jest złożony z nas – ulotny jak oddech, a zarazem namacalny jak kość. Kształtujemy otoczenie. Posługujemy się ciałem jak językiem bez słów, który każdy doskonale rozumie. Tańczymy – i tym samym wzbogacamy nasze wnętrza oraz wszystko, co jest wokół nas.
Taniec – tak jak życie – zaczyna się i kończy w jednej chwili. I tak jak miłość – jest poza rozumem.
Lubię myśleć o ciele jak o miejscu – przestrzeni, w której rodzi się i kształtuje nasza tożsamość. Kiedy tańczymy, jesteśmy całym sercem właśnie tam. Piszę te słowa na początku 2026 roku, kiedy prześladowania, niepokój i cierpienie na świecie nie ustają. Każdego dnia patrzymy z grozą na to, do czego zdolni są ludzie wobec siebie nawzajem. Jesteśmy świadkami mechanizmów władzy, która finansuje i podsyca niewiarygodną przemoc wobec ludzi i planety. W takim świecie taniec może wydawać się naiwną i daremną formą reakcji. Trudno sobie wyobrazić, w jaki sposób tancerz mógłby zmienić rzeczywistość, która rozpaczliwie potrzebuje radykalnych kroków i uzdrowienia.
A jednak sztuka, podobnie jak nadzieja, jest formą miłości. W obliczu zniszczenia – sztuka, dzięki swojej niezwykle twórczej sile, ożywia zastygły umysł i jest balsamem, który przynosi ukojenie. Jest przestrzenią, która pozwala nam wspólnie mierzyć się z pytaniami – inaczej niż poprzez szukanie odpowiedzi w wiadomościach, dokumentach i edukacji, w opiniach czy mediach społecznościowych, inaczej niż poprzez aktywizm czy protest – choć w sposób niesprzeczny z tymi aktywnościami.
Dzięki twórczości budujemy wewnętrzną siłę i mamy coraz więcej nadziei – dzieje się to poprzez drobne przejawy odwagi, ciekawość, życzliwość i współpracę. W tańcu i w tworzeniu choreografii znajdujemy dowód na to, że ludzkość jest czymś więcej niż ostatnią druzgocącą światową porażką.
Taniec nie potrzebuje jednak uzasadnienia ani wyjaśnienia. Jest z nas stworzony, ale nie jest naszym dłużnikiem. Potrzebuje tylko ciała otwartego na przyjęcie. W ten sposób może wyrazić niewysłowione – i stać się pośrednikiem między nami a tym, co niepoznane. Poruszają nas nietrwałe ślady piękna obecne w tej właśnie chwili. A gdy ucieleśniamy zarówno taniec, jak i jego brak, ożywiamy tym samym myśl o przemijaniu. Jeśli jednak będziemy uważni, taniec pozwoli nam zatrzymać chwilę i zajrzeć w głąb naszej duszy.
Crystal Pite
POLSKIE OREDZIE z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca
Orędzie jest zainicjowane przez Fundację na rzecz Sztuki Tańca ( FST)od 2017 roku. FST zwraca się co roku do wybitnych polskich artystów sztuki tańca o podzielenie się swoimi refleksjami z okazji Ich święta przypadającego 29 kwietnia obchodzonego od 1982 roku na całym świecie.
Sztuka tańca ma wielką moc
Święto tańca, to szczególna okazja spojrzenia na Was, wspaniałych ludzi, którzy dzięki ogromnej pasji, pracy, samozaparcia, zmagania z samym sobą, swoją fizycznością i duszą, wchodzicie na scenę i opowiadacie wspaniałe historie.
Jesteście nad wyraz wrażliwi. Czujecie inaczej, myślicie inaczej. Używacie, innego języka wyrażając siebie i komunikując się ze światem bez słów, a przy tym bardzo, bardzo ciężko pracujecie. Mamy swój Międzynarodowy Dzień Tańca i w tym dniu chcę się Wam głęboko pokłonić. Tobie Artystko baletu, Artysto baletu, Tancerzu, Tancerko - kłaniam się. Dzisiaj przez chwilę, nawet jeśli się śpieszysz na lekcję, na próbę, na scenę - zatrzymaj się na moment i pomyśl, że idziesz zmieniać świat, inspirować ludzi, łączyć, poruszać serca i dusze, sprawiać, że świat dzięki uniwersalnemu językowi tańca, którym się posługujesz, staje się piękniejszy, a widzowie którzy wychodzą z teatru – lepsi. Bo taka jest moc sztuki tańca, Twoja moc.
Życzę Ci Artystko baletu, Artysto baletu, Tancerzu, Tancerko jak najmniej zwątpień w sens swojej pracy, w sens bycia artystą, nawet wtedy, gdy masz gorszy dzień, obolałe ciało i widzisz poranione palce stóp. Życzę Ci, aby zdrowie dopisywało, a kontuzje omijały. A Ciebie - kiedy zamierasz w finałowym akordzie, kiedy jeszcze drżysz wewnętrznie, a już w aplauzie widowni pytasz bezgłośnie: „Podobało się?” - nigdy nie opuściła radość z bycia na scenie. Dziękuję! Pozdrawiam! Życzę sukcesów!
Henryk Konwiński